Reklama
  • Środa, 23 grudnia 2015 (13:05)

    Wigilijne przysmaki dla maluszka

Atmosfera Gwiazdki i smak świątecznych potraw to zazwyczaj jedne z najmilszych wspomnień z dzieciństwa. Warto więc, by nawet niemowlę mogło zjeść odrobinę barszczu czy rybki. Podpowiadamy, jak przyrządzić tradycyjne potrawy dla malca.

Gdy zabłyśnie pierwsza gwiazdka do świątecznej kolacji powinna zasiąść cała rodzina – najmłodsi również. Dlatego warto przygotować kilka potraw, których będzie mogło skosztować także starsze niemowlę. Czasem wystarczy zmodyfikować przepisy na tradycyjne dania, by dopasować je do potrzeb dziec ka.

Reklama

W doborze wigilijnego menu dla smyka pomogą ci wskazówki naszego eksperta żywienia dzieci – dr inż. Anny Stolarczyk z Centrum Zdrowia Dziecka.

Ryba dla każdego

Zdaniem dietetyka: Tradycyjny karp smażony w panierce, który jest serwowany na Wigilię niemal we wszystkich polskich domach, jest dla dziecka zbyt ciężkostrawny. Jednak jeśli zdejmiemy z niego spieczoną skórkę, maluch może spróbować odrobinę mięsa (należy tylko uważać na ości!). Niemowlę można oprócz tego poczęstować zupką rybną, zaś dwulatka – karpiem w galarecie lub rybą w warzywach.

● Domowa rybka z rybą (po 8. miesiącu)

Marchew, pietruszkę i ziemniaka pokrój na kawałki i włóż do wrzątku. Oczyść z ości porcję surowego fileta z morszczuka i dodaj do warzyw. Gotuj, aż wszystkie składniki zmiękną. Zmiksuj zupkę. Dodaj łyżeczkę oliwy lub masła i ponownie zagotuj danie.

● Klopsiki rybne (po 18. miesiącu)

Ugotuj marchew. Namocz czerstwą bułkę w mleku, a potem ją odciśnij. Zmiel w maszynce marchew, bułkę i 120 g oczyszczonej ryby. Dodaj jajko, posiekany koperek i wyrób masę. Uformuj małe klopsiki, obtocz je w mące i wkładaj do wrzątku z dodatkiem łyżeczki masła.

Barszczyk dla początkujących

Zdaniem dietetyka: Barszcz domowy na wywarze z warzyw bez obaw można podać dziecku. Należy go przyrządzić z ugotowanych lub upieczonych buraków, a do zakwaszenia użyć soku z cytryny. Serwujemy go z łazankami lub też ugotowanymi ziemniakami.

● Zupka buraczkowa (po 7. miesiącu)

Ugotuj buraczka. Gdy zmięknie, dołóż ziemniaka, marchew, pietruszkę. Ugotowane warzywa zmiksuj na papkę. Dodaj łyżeczkę masła lub oliwy i ponownie zagotuj danie.

● Barszczyk (po 1. roku)

Ugotuj wywar z włoszczyzny, wyjmij warzywa. Obierz ze skórki 2 buraki, zetrzyj, przełóż do wywaru i ugotuj. Podczas gotowania zakwaś sokiem z cytryny, aby buraki zachowały kolor. Przecedź wywar, dopraw go solą, pieprzem i dodaj łyżeczkę oliwy (możesz też dodać odrobinę soku jabłkowego). Podawaj z groszkiem ptysiowym.

Pierogi na pierwszy raz

Zdaniem dietetyka: Trady cyjne pierogi z farszem z kapusty i grzybów to za duże wyzwanie dla dziecięcego brzuszka. Są ciężkostrawne i niepotrzebnie obciążyłyby układ pokarmowy malca. Dlatego warto przygotować wersję lżejszą, odpowiednią dla dziecka, wypełniając ciasto pierogowe farszem z kaszy gryczanej, sera oraz ziemniaków lub gotowanej soczewicy.

● Pierogi z kaszą i twarogiem (po 18. miesiącu)

Ciasto przygotuj według znanego ci przepisu (np. z dwóch szklanek mąki, szklanki wody i jajka). Na farsz wymieszaj szklankę ugotowanej kaszy gryczanej z 15 dag białego sera. Dodaj do smaku odrobinę soli, pieprzu, majeranku.

Przemiel składniki przez maszynkę. Rozwałkuj ciasto i wykrawaj szklanką nieduże krążki, na każdym kładź porcję nadzienia i sklejaj brzegi. Gotowe pierożki układaj na desce wysypanej mąką. Wkładaj je partiami do wrzątku (mieszaj, by się nie skleiły). Po wypłynięciu, gotuj je przez 2-3 minuty. Podawaj polane masłem.

Kompot z suszu

Zdaniem sietetyka: Napój z suszonych owoców – jabłek, gruszek, moreli czy śliwek – nadaje się nawet dla niemowlęcia po 8.-9. miesiącu (pod warunkiem że owoce zostaną odcedzone, w przeciwnym razie można go zaproponować dopiero dwu, trzylatkowi).

Aby podkreślić smak i aromat kompotu, warto podczas gotowania dodać kilka goździków i kawałek cynamonu. Użyte w niewielkich ilościach nie zaszkodzą nawet niemowlęciu.

● Kompocik z suszonych jabłek (po 2. roku):

Zimną wodą zalej 20 dag suszonych owoców. Kiedy nasiąkną i zmiękną, zagotuj je w tej samej wodzie, dodaj nieco cukru, kawałek cynamonu, kilka goździków. Gotuj 10-15 minut. Potem dopraw kompot sokiem z cytryny. Podawaj maluszkowi po ostudzeniu.

Małe co nieco zamiast kutii i makowca

Zdaniem dietetyka: Dziecko może wprawdzie skosztować tradycyjnych świątecznych deserów, ale tylko w symbolicznej ilości. Ich ważnym składnikiem jest mak, który może nie posłużyć dziecku, jednak kilka kąsków domowego makowca z przewagą drożdżowego ciasta z pewnością nie zaszkodzi dwulatkowi.

● Jabłka z bakaliami (po 2. roku życia):

Jabłko przekrój na pół i wydrąż łyżeczką gniazda nasienne. Następnie zapiekaj do miękkości w piekarniku nagrzanym do 180°C. Obierz ze skórki orzechy (w tym celu dzień wcześniej namocz je w zimnym mleku) oraz migdały (przed zdjęciem skórki, sparz je wrzątkiem, schłodź, odcedź). Przygotowane bakalie zmiel. Upieczone jabłka przełóż do miseczek. Wgłębienia owoców wypełnij twarożkiem i posyp bakaliami.

● Kisiel żurawinowy (po 6. miesiącu życia):

Umyj 80 dag jak najsłodszych żurawin, zalej je litrem zimnej wody i zagotuj. Kiedy owoce zrobią się miękkie i zaczną pękać, przetrzyj je przez sito, dodaj cukier do smaku i zagotuj.

Następnie 3 łyżki mąki ziemniaczanej rozprowadź w pół szklanki zimnej wody i wlej na gotujący się sok żurawinowy. Energicznie mieszaj, aby nie powstały grudki. Potem zagotuj kisiel. Gotowy deserek możesz podawać maluchowi zarówno na ciepło, jak i na zimno.

Konsultacja: dr inż. Anna Stolarczyk, dietetyk dziecięcy z Centrum Zdrowia Dziecka. Tekst: Magdalena Kowalska-Sokołowska

Czego smyk nie powinien próbować?

● Kapusta – w wersji świątecznej, okraszona tłuszczem, zwykle w towarzystwie grochu, może wywołać u dziecka wzdęcia i bóle brzucha. Dlatego tej świątecznej potrawy maluch może skosztować dopiero po 3. roku – z dodatkiem suszonych śliwek i kminku będzie łatwiejsza do strawienia.

● Grzyby – choć aromatyczne i smaczne, są wyjątkowo ciężkostrawne. Dlatego może je jeść dopiero przedszkolak.

● Kutia– świąteczne danie z dużą ilością ziaren pszenicy, orzechów, maku, rodzynek i miodu nie nadaje się dla dziec- ka, które nie ukończyło 2 lat. Łatwo się nim zakrztusić, a miód i orzechy dodatkowo mogą uczulać brzdąca.

Mam dziecko

Zobacz również

  • Kokosowo-ananasowy Do garnka wlej 250 ml soku ananasowego. Wsyp 10 dag drobnych wiórków kokosowych. Zagotuj. Po wystudzeniu wstaw do lodówki na noc. Następnego dnia przecedź przez sitko,... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.